image

15.05-16.05 2020

Siedzę sama u ziomeczka, który poszedł spać. Zajebiście po prostu. Została mi ostatnia mała taśma, a temat ma On; oczywiście gdzies schował. Nie będę go nawet budzić, poczekam może akurat wstanie na szluga, czy coś. na głośniku leci techno, coś co kocham. piękny secik. idąc dalej, w kurwe się nudzę. zastanawiam się czy może nie spróbować zasnąć.

ZADAWAJCIE PYTANKA.

i–want–to–be–your–drug:

“Przy niej byłem bardziej sobą. Wypełniała mnie spokojem. Mogłem dla niej śpiewać, mogłem z nią tańczyć, mogłem gryźć ją po szyi, rzucać kiepskie żarty i krzywo kroić pieczywo. Przy niej czułem się lepszym, niż byłem.”